Przełącznik segmentów2

Amy Johnson

01.07.2017
3 minuty czytania
Amy Johnson

Amy Johnson. Była pionierką lotniczą, który pokonała kilka rekordów światowych w dziedzinie lotnictwa. Komandor Orderu Imperium Brytyjskiego.

Chociaż Amy nie była chłopakiem, wolała raczej, żeby przyjaciele nazywali ją "Johnny". Urodziła się w Yorkshire 1 lipca 1903 roku jako córka lokalnego sprzedawcy ryb i miała szczęście bycia w pierwszej generacji brytyjskich kobiet mających dostęp do dalszej edukacji. Amy ukończyła studia z ekonomii na University of Sheffield, zanim przeniosła się do Londynu, żeby pracować jako maszynistka w kancelarii prawniczej.

Amy Johnson - zdjęcie w treści artykułu

Pod koniec 1928 roku, Amy został zaszczepiony bakcyl nowego, ekscytującego hobby - latania. W roku 1929 rzuciła się na tę nową pasję jak głodny wilk na owieczkę, uzyskując licencje inżyniera i inżyniera lądowego.  Była pierwszą brytyjską kobietą, która otrzymała tę ostatnią.

Amy była opanowana ideą pokonania rekordu na najszybszy lot z Anglii do Australii. Zdobyła wsparcie finansowe. Między innymi jej roztropny ojciec zapewnił również trochę pieniędzy w zamian za reklamę jego firmy na samolocie, którym poleciała: De Havilland Gipsy Moth. Rekordu nie pobiła, ale  przynajmniej została wyróżniona jako pierwsza kobieta podróżująca samotnie tą trasą.

Amy w swojej karierze pilotki ustanowiła wiele rekordów, przelatała zdumiewającą ilość godzin i kilometrów. Szczegóły są dostępne powszechnie w zasobach internetu.

Amy Johnson - zdjęcie w treści artykułu nr 1

Gdy nadeszła wojna, Amy natychmiast przystąpiła do kobiecej jednostki transportowej Air Transport Auxiliary. ATA była organizacją cywilną, która transportowała nowe, naprawione i uszkodzone samoloty wojskowe między fabrykami, zakładami montażowymi, transatlantyckimi punktami dostaw, złomami oraz dywizjonami i służbami lotniskowymi.

5 stycznia 1941 roku  Amy leciała samolotem Airspeed Oxford z Blackpool do RAF Kidlington niedaleko Oksfordu. Pogoda okazała się na tyle niedobra, że Amy najwyraźniej zawróciła i poleciała w stronę Londynu. Oficjalna historia głosi, że ​​była zdezorientowana z powodu mgły, a w samolocie skończyło się paliwo, więc wyskoczyła na spadochronie, a samolot wpadł do ujścia Tamizy. Amy zginęła. Jej ciała nigdy nie odnaleziono. Nieoficjalnie krąży wiele wersji tego co stało się naprawdę. Jedną z ciekawszych jest taka, że Amy nie zginęła tylko była częścią Secret Service, a tego „feralnego” dnia przerzucała szpiega z Anglii na kontynent.

Amy Johnson - zdjęcie w treści artykułu nr 2

(b)

Najnowsze
  • Klocki COBI vs pasja do aut. Najlepsze pomysły na prezent dla dzieci w każdym wieku Klocki COBI vs pasja do aut. Najlepsze pomysły na prezent dla dzieci w każdym wieku
    Wybór idealnego upominku dla dziecka, zwłaszcza z okazji Dnia Dziecka, urodzin czy świąt, to nierzadko duże wyzwanie dla wszystkich dorosłych. Mimo, że półki sklepowe pękają w szwach od grających i świecących gadżetów, większość z nas szuka czegoś, co zaangażuje zarówno malca jak i nastolatka na dłużej, czegoś co będzie nie tylko „ładne”, ale i rozwijające. Takimi przedmiotami są bez dwóch zdań … klocki konstrukcyjne od COBI!
    7 minut czytania
    Więcej
  • "Stoi na stacji lokomotywa", czyli pomysły na prezent dla młodych pasjonatów kolei "Stoi na stacji lokomotywa", czyli pomysły na prezent dla młodych pasjonatów kolei
    Świat dziecka pełen jest chwilowych ekscytacji, które potrafią jednak zamienić się w prawdziwą pasję. Jedną z nich może być ogromne zainteresowanie kolejnictwem i wszystkim, co związane z pociągami. Dzieci pochłonięte tą pasją potrafią rozpoznawać modele lokomotyw lub rodzaje pociągów, pasjonują się widokiem dworców czy torów, a nawet mając ku temu możliwość, obserwują w nieskończoność przejeżdżające składy.
    7 minut czytania
    Więcej
  • 1 czerwca tuż-tuż, czyli pomysły na prezent dla dziecka, które interesuje się samolotami 1 czerwca tuż-tuż, czyli pomysły na prezent dla dziecka, które interesuje się samolotami
    Kiedy na niebie pojawia się charakterystyczna, biała smuga, a w oddali słychać szum silników, mnóstwo dzieci z fascynacją zadziera głowę do góry. To fakt, lotnictwo jest niezwykle wdzięcznym tematem, który rozbudza wyobraźnię i pozwala marzyć o dalekich podróżach. Zbliżający się Dzień Dziecka to doskonała okazja, aby przenieść tę fascynację prosto do dziecięcego pokoju. Zamiast kupować kolejny gadżet, który szybko się znudzi, podaruj dziecku możliwość zbudowania własnej podniebnej maszyny.
    7 minut czytania
    Więcej