Biało-Czerwona Katalonia
Już w ten czwartek rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2014. Fani doskonale zdają sobie z tego sprawę i czekają z niecierpliwością na inaugurację mundialu. Mecz otwarcia odbędzie się na stadionie Arena Corinthians w Brazylii, w Sao Paulo, gdzie bój toczyć będą między sobą drużyna Brazylii i Chorwacji pod czujnym okiem 65 tysięcy kibiców. Wydawać by się mogło, że 65 tysięcy to bardzo dużo ludzi, ale jest pewien większy stadion, który w sercach Polaków powinien zająć szczególne miejsce . 17 listopada 1982r. papież Jan Paweł II odprawił na Camp Nou mszę świętą dla aż 120 tysięcy wierzących. Na trybunach znalazła się między innymi ówczesna reprezentacja F.C. Barcelony, czyli gospodarza stadionu.
Niewiele z nas wie, że stadion Barcelony – Camp Nou jest stadionem mieszczącym największą liczbę widzów w Europie, natomiast w skali światowej plasuje się na miejscu 12. w tej kategorii. Co ciekawe, największą ilość kibiców na świecie pomieścić może stadion wybudowany w Korei Północnej. Stadion Barcelony mieści 99 336 osób a stadion im. 1. Maja w Pjongjangu – 150 000 (pewnie krzesełka przystosowane są dla wychudzonych widzów). Konstrukcja stadionu Katalończyków trwała 3 lata, koszt wyniósł 288 milionów peset czyli 336% zakładanego budżetu. Na oficjalnym otwarciu stadionu, 24 września 1957 roku, odśpiewane zostało XVIII wieczne oratorium „Mesjasz” Georga Friedricha Händla po czym rozegrano mecz towarzyski między gospodarzami a Legią Warszawa. Niestety polska drużyna przegrała 2 – 4, ale „nic się nie stało”, czekamy na rewanż aktualnego Mistrza Polski. :)
W 1992 roku w Barcelonie odbyły się Letnie Igrzyska Olimpijskie, a Camp Nou służył jako arena dla wszystkich najważniejszych meczy piłki nożnej. Murawa stadionu była świadkiem niezliczonych piłkarskich ekscytacji jak i gorzkich łez niepowodzenia. To właśnie Camp Nou gościł Polaków gdy rozgromili reprezentację Australii 6 – 1 w półfinale i to ten stadion zapewnił naszej reprezentacji srebro po porażce z Hiszpanią w finale. Jak widać Camp Nou jest jednym z elementów łączących Hiszpanie i Polskę, bo piłka nożna zawsze była nam wszystkim bardzo bliska.

Dziś, gdy ze smutkiem spoglądamy na osiągnięcia naszej reprezentacji, miło jest powspominać dobre czasy polskiej piłki i przeżyć te emocje jeszcze raz. Maskotką Letnich Igrzysk Olimpijskich 1992 był żółty Owczarek Kataloński o imieniu Cobi. Natomiast firma Cobi posiada w swojej ofercie kolekcję klocków poświęconą zespołowi F.C. Barcelona a w niej zestaw Stadion Camp Nou. Zapewni on wszystkim dobrą zabawę na kilka długich wakacyjnych popołudni podczas samego składania bo zawiera on aż 1250 klocków a po złożeniu, każdego fana footballu, czeka masa gorących emocji związana z odgrywaniem meczy na stadionie. Gwarantuję, że każdy dzieciak interesujący się chociaż trochę piłką nożną byłby bardzo zadowolony z takiej zabawki. Młody pasjonat z pewnością chciałby pogłębić swoją wiedzę na temat tej dyscypliny sportu a może i nawet rozbudziła by ona w nim sportowego ducha.
FC Barcelona
-
Klocki COBI vs pasja do aut. Najlepsze pomysły na prezent dla dzieci w każdym wieku
Wybór idealnego upominku dla dziecka, zwłaszcza z okazji Dnia Dziecka, urodzin czy świąt, to nierzadko duże wyzwanie dla wszystkich dorosłych. Mimo, że półki sklepowe pękają w szwach od grających i świecących gadżetów, większość z nas szuka czegoś, co zaangażuje zarówno malca jak i nastolatka na dłużej, czegoś co będzie nie tylko „ładne”, ale i rozwijające. Takimi przedmiotami są bez dwóch zdań … klocki konstrukcyjne od COBI!7 minut czytaniaWięcej -
"Stoi na stacji lokomotywa", czyli pomysły na prezent dla młodych pasjonatów kolei
Świat dziecka pełen jest chwilowych ekscytacji, które potrafią jednak zamienić się w prawdziwą pasję. Jedną z nich może być ogromne zainteresowanie kolejnictwem i wszystkim, co związane z pociągami. Dzieci pochłonięte tą pasją potrafią rozpoznawać modele lokomotyw lub rodzaje pociągów, pasjonują się widokiem dworców czy torów, a nawet mając ku temu możliwość, obserwują w nieskończoność przejeżdżające składy.7 minut czytaniaWięcej -
1 czerwca tuż-tuż, czyli pomysły na prezent dla dziecka, które interesuje się samolotami
Kiedy na niebie pojawia się charakterystyczna, biała smuga, a w oddali słychać szum silników, mnóstwo dzieci z fascynacją zadziera głowę do góry. To fakt, lotnictwo jest niezwykle wdzięcznym tematem, który rozbudza wyobraźnię i pozwala marzyć o dalekich podróżach. Zbliżający się Dzień Dziecka to doskonała okazja, aby przenieść tę fascynację prosto do dziecięcego pokoju. Zamiast kupować kolejny gadżet, który szybko się znudzi, podaruj dziecku możliwość zbudowania własnej podniebnej maszyny.7 minut czytaniaWięcej