Przełącznik segmentów2

Historia z COBI. TOP5 największych czołgów II Wojny Światowej

07.08.2026
11 minut czytania
Historia z COBI. TOP5 największych czołgów II Wojny Światowej

II wojna światowa była areną bezprecedensowego wyścigu zbrojeń. W miarę jak konflikt przybierał na sile, inżynierowie po obu stronach frontu dążyli do stworzenia maszyn, które zdominują pole walki. Szczególną obsesję na punkcie tzw. „Wunderwaffe” - cudownej broni i gigantycznych projektów pancernych miała III Rzesza. Z czasem koncepcje te zaczęły przybierać absurdalne wręcz rozmiary, przekraczając granice ówczesnych możliwości technologicznych. Oczywiście część maszyn zdążyła jeszcze wyjechać na front, inne pozostały jedynie na papierze lub w formie niedokończonych prototypów. Wszystkie łączy jednak jeden mianownik, mianowicie: gigantyczne rozmiary, imponujące opancerzenie i status legend, o których do dziś opowiada się historie w książkach, grach i na forach pasjonatów.

W kolejnej odsłonie cyklu „Historia z COBI” przyglądamy się więc pięciu największym czołgom II wojny światowej – od monstrualnego prototypu, który nigdy nie trafił do walki, po najcięższy pojazd pancerny faktycznie użyty w boju. Sprawdzimy też, jak niektóre z nich prezentują się w klockowej wersji z oferty COBI!

Niedościgniony (i niedorzeczny) rekordzista, czyli Panzer VIII Maus

Na szczycie naszego zestawienia nie mogło znaleźć się nic innego, jak Panzerkampfwagen VIII Maus czyli najcięższy (około 188 ton!) w pełni opancerzony wóz bojowy, jaki kiedykolwiek wyprodukowano.

Panzer VIII Maus z klocków COBI

Projekt zlecony przez Wehrmacht firmie Krupp, nadzorowany osobiście przez Ferdinanda Porsche, powstawał w latach 1942–1944 jako jeden z najbardziej ambitnych (i najbardziej przerysowanych) projektów zbrojeniowych III Rzeszy. Niniejszy kolos miał być mobilną fortecą, odporną na ostrzał z jakiejkolwiek broni alianckiej. Wyposażono go w potężne działo kalibru 128 mm oraz sprzężone działo 75 mm, a kadłub wykonano ze stalowych płyt pancernych o grubości od 150 do 220 mm w zależności od miejsca.

Projekt okazał się jednak ślepą uliczką, bowiem czołg był zbyt ciężki dla większości mostów, pochłaniał gigantyczne ilości paliwa i poruszał się w żółwim tempie. Zbudowano jedynie dwa prototypy, które nigdy nie wzięły udziału w regularnej walce.

Z klocków COBI ten „stalowy potwór” odżywa jednak na nowo. Model Panzer VIII Maus wydany został w skali 1:35 i składa się z ponad 1300 elementów. Zachwycające detale, obrotowa wieża, regulowana lufa, otwierane włazy i działająca trakcja gąsienicowa to tylko niektóre cechy tego zestawu. Ponadto znajdziemy w nim dwie figurki: dowódcy czołgu oraz żołnierza Volkssturmu, dzięki czemu model świetnie sprawdzi się jako centralny punkt każdej kolekcjonerskiej diaromy poświęconej niemieckiej technice pancernej.

Tajemniczy rywal "Mausa" - Panzerkampfwagen E-100

Na drugim miejscu naszego zestawienia ląduje równie monstrualny, choć osnuty jeszcze większą tajemnicą projekt, czyli Panzerkampfwagen E-100.

Superciężki czołg opracowywany w ramach programu Entwicklungsserie, którego celem było stworzenie uproszczonej i zestandaryzowanej rodziny pojazdów pancernych. Zgodnie z planami z 1943 roku, pojazd miał ważyć około 140 ton i otrzymać zmodyfikowaną wieżę czołgu Maus. Prace, rozpoczęte w 1943 roku, przerwano już rok później, a firma Henschel zdążyła ukończyć jedynie sam kadłub. Przejęty przez aliantów w 1945 roku, trafił do Wielkiej Brytanii na badania, po czym został zezłomowany. Tym samym po E-100 pozostała jedynie skromna dokumentacja fotograficzna, co tylko podsyca jego legendę wśród pasjonatów historii wojskowości.

Panzerkampfwagen E-100 z klocków COBI

Oczywiście inżynierowi COBI nie mogli przejść obojętnie obok tej maszyny, dlatego E-100 doczekał się swojej klockowej wersji w postaci zestawu Panzerkampfwagen E-100, który pozwala zbudować ten czołg w jego docelowej, bojowej formie. Model w skali 1:28, liczący 1511 elementów, posiada historyczny kamuflaż, potężne gąsienice, ruchomą wieżę oraz odwzorowanie nie tylko zewnętrznej bryły, ale i wnętrza wieży wraz z wyjmowanym silnikiem. To absolutny must-have dla miłośników historii alternatywnej i projektów typu „what if”.

Aliancka odpowiedź na niemieckie maszyny, czyli brytyjski TOG II

Pisząc o największych czołgach II wojny światowej, nie można pominąć brytyjskiego kolosa, czyli czołg TOG II.

Był to czołg superciężki, zaprojektowany w 1940 roku przez komitet weteranów I wojny światowej, nazywany żartobliwie „The Old Gang” (Stara Paczka). Powstał z obawy przed powrotem statycznej wojny okopowej, dlatego jego długi, rombowy kadłub z gąsienicami owijającymi całą sylwetkę przypominał konstrukcje sprzed dwóch dekad. Zbudowany przez firmę William Foster & Co. z Lincoln prototyp ważył około 81 ton, mierzył ponad 10 metrów długości i uzbrojony był w działo 17-funtowe (76,2 mm). Napędzał go 600-konny silnik wysokoprężny Paxman-Ricardo współpracujący z napędem elektrycznym, co pozwalało osiągać zaledwie 13-14 km/h. Niestety wojna manewrowa w 1940 roku szybko pokazała, że tak powolny kolos jest bezużyteczny na nowoczesnym polu bitwy. Z tego względu TOG II nigdy nie wszedł do produkcji seryjnej i nie wziął udziału w żadnej walce. Jedyny zachowany egzemplarz można dziś oglądać w The Tank Museum w Bovington.

Czołg TOG II

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/TOG_2#/media/Plik:TOG_2_front-left_2017_Bovington.jpg

Najcięższy pojazd pancerny użyty bojowo, czyli niemiecki Jagdtiger

Kolejne miejsce zajmuje maszyna, która w przeciwieństwie do trzech poprzednich gigantów faktycznie trafiła na front. Mowa oczywiście o 12,8 cm Panzerjäger Tiger Ausf. B, znanym szerzej jako Jagdtiger,

Ten kolejny niemiecki kolos był najcięższym pojazdem pancernym (około 75 ton) użytym bojowo podczas II wojny światowej oraz ostatnim niemieckim niszczycielem czołgów, który wszedł do produkcji seryjnej. Powstał na bazie nieznacznie zmodyfikowanego podwozia czołgu ciężkiego Königstiger, a jego główne uzbrojenie stanowiło potężne działo 12,8 cm PaK 44/2 L/55 kal. 128 mm, zdolne niszczyć pojazdy wroga z odległości do 4000 metrów. W połączeniu z grubym, sięgającym 250 mm pancerzem, Jagdtiger bywał nazywany „samobieżnym bunkrem”. Wyprodukowano około 80 egzemplarzy, a pod koniec wojny wykorzystywano je m.in. do osłony wycofujących się jednostek niemieckich, które wolały poddać się Amerykanom niż trafić do sowieckiej niewoli.

Miłośnicy tej rzadkiej konstrukcji znajdą ją w ofercie COBI! Rozbudowany zestaw 12,8 cm Panzerjäger Tiger Ausf. B Jagdtiger – Edycja Limitowana, to model w skali 1:28 o długości ponad 38 cm, złożony z 1635 klocków, z ruchomymi gąsienicami, otwieranymi włazami, wyjmowanym silnikiem Maybach HL 230, pięcioma unikalnymi figurkami dostępnymi wyłącznie w tej edycji oraz certyfikatem autentyczności. Jednak warto się pospieszyć, ponieważ jest to zestaw limitowany, co oznacza dostępność jedynie do wyczerpania zapasów. Niniejszy zestaw nigdy nie powróci do oferty w tej samej konfiguracji!

Ikoniczne osiągnięcie III Rzeszy, czyli Panzer VI Ausf. B Königstiger

Zaraz za Jagdtigerem plasuje się jego „baza”, czyli Panzer VI Ausf. B Königstiger (Tygrys II). Ważący około 70 ton, był najcięższym i najpotężniejszym seryjnie produkowanym czołgiem z obrotową wieżą w czasie II wojny światowej. Gruby, mocno pochylony pancerz (sięgający 180 mm na froncie kadłuba) i potężne działo 88 mm KwK 43 L/71, czyniły go śmiertelnym zagrożeniem. Z racji swojej masy i potęgi siał postrach podczas ofensywy w Ardenach czy walk na froncie wschodnim. Choć podobnie jak inne niemieckie kolosy, borykał się z ogromnymi problemami logistycznymi i paliwowymi, Königstiger siał popłoch wszędzie tam, gdzie się pojawił, pozostając jednym z najbardziej znanych i rozpoznawalnych czołgów II wojny światowej.

Panzer VI Ausf. B Königstiger z klocków COBI

Oczywiście ten potężny, wręcz ikoniczny czołg również trafił do oferty COBI, co ciekawe w kilku wersjach skali, ilości elementów i finalnej wielkości! Przykładowo zestaw Panzer VI Ausf. B Königstiger składający się z 802 elementów i zaprojektowany w skali 1:35 to ciekawe wyzwanie nawet dla początkujących konstruktorów. Model z kolorowym kamuflażem charakterystycznym dla końcowego okresu wojny oferuje obrotową wieżę z ruchomym działem, działającą trakcję gąsienicową, właz z miejscem na figurkę oraz wyjmowany silnik. Bez wątpienia to prawdziwa gratka dla każdego kolekcjonera niemieckiej techniki pancernej, niezależnie od stopnia zaawansowania umiejętności!

Zbuduj własną kolekcję pancernych gigantów z COBI

Od monstrualnego, nigdy nieukończonego Mausa, przez tajemniczy E-100, aż po prawdziwe legendy pola bitwy, jakimi były Jagdtiger oraz Königstiger … każdy z tych pojazdów pokazuje, jak daleko potrafiła sięgać inżynieria wojskowa czasów II wojny światowej.

Dzięki klockowym zestawom COBI możesz zbudować własną kolekcję tych stalowych kolosów i postawić je obok siebie na jednej półce, porównując ich imponujące gabaryty na własne oczy.

Zaglądajcie do nas regularnie. W kolejnych wpisach z cyklu „Historia z COBI” weźmiemy na warsztat kolejne niezwykłe maszyny!

FAQ

Dlaczego Niemcy inwestowali w tak gigantyczne czołgi jak Maus czy E-100?

Wynikało to z gigantomanii Adolfa Hitlera. Wobec ogromnej przewagi liczebnej radzieckich i amerykańskich czołgów, Niemcy wierzyli, że stworzenie niezniszczalnych superczołgów przechyli ich szalę zwycięstwa. W praktyce potężna masa ich czołgów była logistycznym koszmarem.

Dlaczego Jagdtiger nie posiadał obrotowej wieży?

Rezygnacja z obrotowej wieży pozwalała na znaczne oszczędności wagi oraz szybszą produkcję. Przede wszystkim jednak tylko sztywna zabudowa pozwalała na zamontowanie tak gigantycznego i ciężkiego działa (kaliber 128 mm), które nie zmieściłoby się w standardowej wieży Tygrysa II.

Czy modele COBI z tego zestawienia różnią się skalą i czy da się je razem eksponować?

Tak –E-100 i Jagdtiger zaprojektowano w skali 1:28, natomiast Maus i Königstiger w skali 1:35. Mimo tej różnicy wszystkie modele świetnie prezentują się obok siebie jako spójna, tematyczna kolekcja niemieckiej techniki pancernej.

 

Źródła:

  1. Informacje i specyfikacje historyczne zawarte na podstronach produktów cobi.pl.
  2. Męczykowski Ł., Niepotrzebna broń pancerna II wojny światowej, https://hrabiatytus.pl/2019/01/28/niepotrzebne-czolgi-ii-wojny-swiatowej/
  3. Jentz T.L., Doyle H.L., Panzer Tracts No. 6-3: Schwere Panzerkampfwagen, Panzer Tracts, 2001 - https://porschecarshistory.com/wp-content/old/biblio3/67/Panzer%20Tracts%206.pdf
  4. Jentz T.L., Germany's Tiger Tanks, Thomas L. Jentz, 2000 - https://porschecarshistory.com/wp-content/old/biblio/45/Germany%27s%20Tiger%20Tanks%20D.W.%20to%20Tiger%20I,%20Design,%20Production%20&%20Modifications,%20Thomas%20L.%20Jentz,%20Hilary%20L.%20Doyle.pdf
Produkty, które mogą Cię zainteresować
Najnowsze
  • Kalendarz premier na sierpień 2026 Kalendarz premier na sierpień 2026
    Przesyłamy zestawienie nadchodzących premier zestawów konstrukcyjnych COBI. Wśród nowości znajdują się zarówno kontynuacje popularnych serii, jak i zupełnie nowe modele, które trafią do sprzedaży w najbliższych tygodniach. Zachęcamy do zapoznania się z pełną listą i materiałami produktowymi.
    10 minut czytania
    Więcej
  • Kalendarz premier na lipiec 2026 Kalendarz premier na lipiec 2026
    Przesyłamy zestawienie nadchodzących premier zestawów konstrukcyjnych COBI. Wśród nowości znajdują się zarówno kontynuacje popularnych serii, jak i zupełnie nowe modele, które trafią do sprzedaży w najbliższych tygodniach. Zachęcamy do zapoznania się z pełną listą i materiałami produktowymi.
    11 minut czytania
    Więcej
  • Kalendarz premier na czerwiec 2026 Kalendarz premier na czerwiec 2026
    Przesyłamy zestawienie nadchodzących premier zestawów konstrukcyjnych COBI. Wśród nowości znajdują się zarówno kontynuacje popularnych serii, jak i zupełnie nowe modele, które trafią do sprzedaży w najbliższych tygodniach. Zachęcamy do zapoznania się z pełną listą i materiałami produktowymi.
    10 minut czytania
    Więcej